Piękna, już czerwcowa pogoda. Słońce grzeje cudnie. Spadające od czasu do czasu deszcze sprawiły, że wszystko pięknie rośnie. Korzystając z wolnej chwili wybrałam się na spacer dróżkami pomiędzy polami i łąkami. Obiecałam sobie, że wrócę z dużym bukietem polnych kwiatów. I co się okazało? To wcale nie taka prosta sprawa.
W zbożach żadne kwiaty nie rosną. Z trudem udało mi się zerwać trzy chabry, a o polnych makach mowy nie ma. No cóż - ziarna dobrze wyselekcjonowane. Na łąkach koniczyna, jaskry, rumianku jak na lekarstwo.
Zupełnie inne łąki i pola pamiętam jeszcze z nie tak dawnej przeszłości. Widać, świat się zmienia. Ale czy idziemy w dobrym kierunku?
A oto mój bukiet polnych kwiatów, bohater dzisiejszego posta.
No i nareszcie udało mi się. Od ponad dwóch tygodni nie mogłam nic napisać ani komentować na Waszych blogach. Przeczytałam, że nie tylko ja miałam takie kłopoty. Zmieniłam przeglądarkę. Myślę, że już będzie wszystko ok.
Miłego wieczoru życzę wszystkim zaglądającym.
piątek, 3 czerwca 2011
wtorek, 3 maja 2011
Na przekór pogodzie.
No i dała nam popalić. Niewdzięcznica.
My tu czekamy na nią z utęsknieniem. Od 21 marca usprawiedliwiamy wszystkie jej wpadki. Sami zabieramy się do roboty, nie straszny nam wiatr i deszcz, no i te temperatury. A ona co? Śniegiem w nas? Nie damy się. Dzisiaj same słoneczne zdjęcia.
A na koniec dziubas od Kubusia.
My tu czekamy na nią z utęsknieniem. Od 21 marca usprawiedliwiamy wszystkie jej wpadki. Sami zabieramy się do roboty, nie straszny nam wiatr i deszcz, no i te temperatury. A ona co? Śniegiem w nas? Nie damy się. Dzisiaj same słoneczne zdjęcia.
A na koniec dziubas od Kubusia.
piątek, 29 kwietnia 2011
Jeszcze w świątecznym nastroju.
Jeszcze w świątecznym nastroju. W tym roku święta tak trochę połączyły się z majowym weekendem a jeszcze pomiędzy stuknął mi kolejny roczek, więc dalej świętuję.
Każdego roku obiecuję sobie, że tym razem będzie powoli, wszystko będzie przemyślane, dobrze zaplanowane a więc bez pośpiechu. No i co? Jak zwykle ganiam jak szalona a święta spędzam z poczuciem, że jeszcze "coś tam" mogłam zrobić. I co pozostaje? Mocne postanowienie poprawy - w przyszłym roku będzie inaczej.....
W okresie przedświątecznym powstały udziergane na drutach zajączki, trochę dziwaczne ale co tam.
Gałązki modrzewia same w sobie są dekoracją.
Od kilku już lat towarzyszy nam dzielnie ten oto zając ze smakowitą marchewką.
A to następne dziełko rąk moich. Zielone lampioniki i zajączkowe osłonki na jajka.
Według mojego pomysłu zajączki w kieszonce miały mieć odpowiednią łyżeczkę ale niestety takiej nie znalazłam i kieszonka pozostała pusta.
A na dworze wspaniała pogoda i przepiękne wiosenne kwiaty, ale o tym w następnym poscie.
Wszystkim życzę miłego, słonecznego dnia!!!
Każdego roku obiecuję sobie, że tym razem będzie powoli, wszystko będzie przemyślane, dobrze zaplanowane a więc bez pośpiechu. No i co? Jak zwykle ganiam jak szalona a święta spędzam z poczuciem, że jeszcze "coś tam" mogłam zrobić. I co pozostaje? Mocne postanowienie poprawy - w przyszłym roku będzie inaczej.....
W okresie przedświątecznym powstały udziergane na drutach zajączki, trochę dziwaczne ale co tam.
Gałązki modrzewia same w sobie są dekoracją.
Od kilku już lat towarzyszy nam dzielnie ten oto zając ze smakowitą marchewką.
A to następne dziełko rąk moich. Zielone lampioniki i zajączkowe osłonki na jajka.
Według mojego pomysłu zajączki w kieszonce miały mieć odpowiednią łyżeczkę ale niestety takiej nie znalazłam i kieszonka pozostała pusta.
A na dworze wspaniała pogoda i przepiękne wiosenne kwiaty, ale o tym w następnym poscie.
Wszystkim życzę miłego, słonecznego dnia!!!
niedziela, 24 kwietnia 2011
Świąteczne życzenia
O Wielkanocnym Poranku(ks. Jan Twardowski)
Poranek Wielkanocny wszystko poprzemieniał
nie ma więcej cmentarza, grobu i kamienia.
Świat stał się samym światłem i wprost w okna świeci –
skacze złotym zajączkiem w dobre ręce dzieci.
Dawną drogą bolesną kroczy Weronika-
w chuście dzwon wielkanocny dźwięczy jak muzyka
Cyrenejczyk z radością na nowy Krzyż czeka.
Pierwszy papież ukradkiem sprawdza źródła wiary –
wbiegł do grobu i cudu w zachwycie docieka.
Dobry łotr mówi pacierz i niesie ze łzami
baranka z chorągiewką, z jasnym oczami.
Magdalena przyjmuje świąteczne życzenia –
święty Jan pisać zaczął. Już drży ze wzruszenia.
I wszyscy w Ewangelii ludzie zapomnieli,
o których nic nie głodzą z ambony kapłani.
gramolą się jak niegdyś pasterze z królami
w poranek wielkanocny. Stukają sercami.
Więc najpierw pan Zacheusz wdrapał się na drzewo,
potem wbiega pacholę, które na pustyni
oddało głodnym koszyk z chlebem i rybami,
słudzy z Kany, jak muły robocze z wiadrami,
sam gospodarz zajazdu, ukryty jak w norze,
co rannemu dogadzał, spał, prześcielał łoże.
Uśmiechnięta figa – zakwita na nowo,
kur wyśpiewuje ranne alleluja,
osiołek wciąż hosannę potakuje głową,
spóźnione głupie panny lecą zadyszane
(wiatr lampy drze na uszy, czarne koty buja),
niewiasta z jedną drachmą, celnik ze słowami:
Poranku Wielkanocny - zmiłuj się nad nami.
W ogrodzie Matka czuwa, na oliwnych zboczach
milcząca –
uśmiechnięta – z Wielkim Piątkiem w oczach.
Z życzeniami dla Wszystkich, by ten Wielkanocny Poranek
i w nas wszystko w to co dobre poprzemieniał.
czwartek, 17 marca 2011
W kaczym świecie i robótki.
Będąc ostatnio w pobliskim parku na spacerze nie dało się nie zauważyć pływających i wesoło bawiących się w wodzie kaczek. Ich radosny nastrój udzielił się wielu obserwatorom tej kaczej zabawy.
Prawda, że wspaniała parka.
Przy takiej ilości nie wiadomo gdzie skierować wzrok.
A to już spacery po brzegu parkowych stawów.
Samotnie? A może jednak nie.
Wesoła gromadka.
Żeby tak nie było, że tylko po spacerach sobie chodzę, to kilka robótek też pokażę.
Pierwszy - to koszyczek na chleb. Mają powstać jeszcze inne rzeczy do kompletu, na razie czekają w kolejce do realizacji.
A to kwiatki, które będą przyszyte na woreczkach.
Moje pierwsze próby biscornu.
A to zaczęta koronka do firanki.
I tyle na dzisiaj.
Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze, sprawiają mi one ogromną radosć.
Prawda, że wspaniała parka.
Przy takiej ilości nie wiadomo gdzie skierować wzrok.
A to już spacery po brzegu parkowych stawów.
Samotnie? A może jednak nie.
Wesoła gromadka.
Żeby tak nie było, że tylko po spacerach sobie chodzę, to kilka robótek też pokażę.
Pierwszy - to koszyczek na chleb. Mają powstać jeszcze inne rzeczy do kompletu, na razie czekają w kolejce do realizacji.
A to kwiatki, które będą przyszyte na woreczkach.
Moje pierwsze próby biscornu.
A to zaczęta koronka do firanki.
I tyle na dzisiaj.
Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze, sprawiają mi one ogromną radosć.
poniedziałek, 14 marca 2011
Wieczorną porą.
Słoneczko grzeje cudnie. Coraz więcej czasu spędzam na świeżym powietrzu. Planuję co zrobić w ogródku. Robię zakupy różnych nasionek. Jeden mam problem, u nas jest bardzo piaszczysta gleba i bardzo trudno cokolwiek wyrasta. Co roku, przed sadzeniem muszę wzbogacić ją wieloma workami ziemi. Każdego roku przeprowadzamy jakieś nowe próby. Zobaczymy, co w tym roku z tego wyjdzie.
A tymczasem w domu coraz więcej wiosennych kwiatów. Tym razem zagościły u nas herbaciana begonia,żólte bratki,
różowe,cudownie pachnące hiacenty,
szafirki - tym razem jasno niebieskie.
Zakwitły też fiołki afrykańskie.
Wieczorem postanowiłam wypróbować przepisy na chlebek z ziarnami na drożdżach od A(QURA)TNIE
i jak już drożdże miałam wyciągnięte, to jeszcze upiekły mi się drożdżówki z serem i z makiem według przepisu Elisse z Utkanych marzeń.
Jutro będzie pyszne śniadanko.
A tymczasem życzę wszystkim dobrej nocy.
A tymczasem w domu coraz więcej wiosennych kwiatów. Tym razem zagościły u nas herbaciana begonia,żólte bratki,
różowe,cudownie pachnące hiacenty,
szafirki - tym razem jasno niebieskie.
Zakwitły też fiołki afrykańskie.
Wieczorem postanowiłam wypróbować przepisy na chlebek z ziarnami na drożdżach od A(QURA)TNIE
i jak już drożdże miałam wyciągnięte, to jeszcze upiekły mi się drożdżówki z serem i z makiem według przepisu Elisse z Utkanych marzeń.
Jutro będzie pyszne śniadanko.
A tymczasem życzę wszystkim dobrej nocy.
środa, 2 marca 2011
Podziękowania
Tym razem podziękowania, podziękowania za wyróżnienia. Cieszę się bardzo, bo to pierwsze moje wyróżnienia i to aż dwa. Zdaję sobie sprawę, że moja aktywnosć na blogu jest mizerna.Więcej czasu poswięcam na odwiedzanie Waszych blogów. To prawdziwa skarbnica pomysłów. Podziwiam Was wszystkie.
Co czyni mnie szczęsliwą? Radosć najbliższych, możliwosć realizacji swoich marzeń, stworzenie takiego miejsca na Ziemi(Mój mały swiat), w którym bałaby miłosć, spokój,zgoda, by wszyscy mogli żyć w radosci i zdrowiu.Niemożliwe? - a no zobaczymy...
Dziękuję bardzo Graszce za wyróżnienie mnie.Jest mi bardzo miło.

Regulamin:
1. - Podziękuj za wyróżnienie.
2. - Umieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. - Umieść u siebie logo wyróżnień.
4. - Przekaż nagrodę do 10 blogów.
5. - Umieść linki do tych blogów.
6. - Powiadom o tym nominowane osoby.
Poza tym stwórz listę rzeczy, które czynią Was szczęśliwymi...
A osoby, które chciałam wyróżnić to:ivon777, TuKara, Ewa z przytulnego domu, Kerry Marta, Z potrzeby wnętrza, Tabu, aga, Mota,Estera, Ulotne chwile.
Dziękuję bardzo również Kasi za wyróżnienie.

Regulamin:
1. Podziekowac osobie, od ktorej nagrode dostala oraz zamiescic link do bloga tejze osoby
2. Umiescic na swoim blogu odznaczenie
3. Wyznaczyc 10 kolejnych laureatow i powiadomic ich o przyznaniu nagrody w komentarzach na ich blogu.
4. Podac link do blogow kolejnych laureatow.
Tym razem wyróżniam:Danutę, Atenę,Graszkę44, Barbarę, ivcię, Elizę, Lietdeco,Peninę, damurek, darsi.
A na zakończenie wspomnienie tlustego czwartku.
Co czyni mnie szczęsliwą? Radosć najbliższych, możliwosć realizacji swoich marzeń, stworzenie takiego miejsca na Ziemi(Mój mały swiat), w którym bałaby miłosć, spokój,zgoda, by wszyscy mogli żyć w radosci i zdrowiu.Niemożliwe? - a no zobaczymy...
Dziękuję bardzo Graszce za wyróżnienie mnie.Jest mi bardzo miło.
Regulamin:
1. - Podziękuj za wyróżnienie.
2. - Umieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. - Umieść u siebie logo wyróżnień.
4. - Przekaż nagrodę do 10 blogów.
5. - Umieść linki do tych blogów.
6. - Powiadom o tym nominowane osoby.
Poza tym stwórz listę rzeczy, które czynią Was szczęśliwymi...
A osoby, które chciałam wyróżnić to:ivon777, TuKara, Ewa z przytulnego domu, Kerry Marta, Z potrzeby wnętrza, Tabu, aga, Mota,Estera, Ulotne chwile.
Dziękuję bardzo również Kasi za wyróżnienie.

Regulamin:
1. Podziekowac osobie, od ktorej nagrode dostala oraz zamiescic link do bloga tejze osoby
2. Umiescic na swoim blogu odznaczenie
3. Wyznaczyc 10 kolejnych laureatow i powiadomic ich o przyznaniu nagrody w komentarzach na ich blogu.
4. Podac link do blogow kolejnych laureatow.
Tym razem wyróżniam:Danutę, Atenę,Graszkę44, Barbarę, ivcię, Elizę, Lietdeco,Peninę, damurek, darsi.
A na zakończenie wspomnienie tlustego czwartku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
