Słoneczko grzeje cudnie. Coraz więcej czasu spędzam na świeżym powietrzu. Planuję co zrobić w ogródku. Robię zakupy różnych nasionek. Jeden mam problem, u nas jest bardzo piaszczysta gleba i bardzo trudno cokolwiek wyrasta. Co roku, przed sadzeniem muszę wzbogacić ją wieloma workami ziemi. Każdego roku przeprowadzamy jakieś nowe próby. Zobaczymy, co w tym roku z tego wyjdzie.
A tymczasem w domu coraz więcej wiosennych kwiatów. Tym razem zagościły u nas herbaciana begonia,żólte bratki,
różowe,cudownie pachnące hiacenty,
szafirki - tym razem jasno niebieskie.
Zakwitły też fiołki afrykańskie.
Wieczorem postanowiłam wypróbować przepisy na chlebek z ziarnami na drożdżach od A(QURA)TNIE
i jak już drożdże miałam wyciągnięte, to jeszcze upiekły mi się drożdżówki z serem i z makiem według przepisu Elisse z Utkanych marzeń.
Jutro będzie pyszne śniadanko.
A tymczasem życzę wszystkim dobrej nocy.
poniedziałek, 14 marca 2011
środa, 2 marca 2011
Podziękowania
Tym razem podziękowania, podziękowania za wyróżnienia. Cieszę się bardzo, bo to pierwsze moje wyróżnienia i to aż dwa. Zdaję sobie sprawę, że moja aktywnosć na blogu jest mizerna.Więcej czasu poswięcam na odwiedzanie Waszych blogów. To prawdziwa skarbnica pomysłów. Podziwiam Was wszystkie.
Co czyni mnie szczęsliwą? Radosć najbliższych, możliwosć realizacji swoich marzeń, stworzenie takiego miejsca na Ziemi(Mój mały swiat), w którym bałaby miłosć, spokój,zgoda, by wszyscy mogli żyć w radosci i zdrowiu.Niemożliwe? - a no zobaczymy...
Dziękuję bardzo Graszce za wyróżnienie mnie.Jest mi bardzo miło.

Regulamin:
1. - Podziękuj za wyróżnienie.
2. - Umieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. - Umieść u siebie logo wyróżnień.
4. - Przekaż nagrodę do 10 blogów.
5. - Umieść linki do tych blogów.
6. - Powiadom o tym nominowane osoby.
Poza tym stwórz listę rzeczy, które czynią Was szczęśliwymi...
A osoby, które chciałam wyróżnić to:ivon777, TuKara, Ewa z przytulnego domu, Kerry Marta, Z potrzeby wnętrza, Tabu, aga, Mota,Estera, Ulotne chwile.
Dziękuję bardzo również Kasi za wyróżnienie.

Regulamin:
1. Podziekowac osobie, od ktorej nagrode dostala oraz zamiescic link do bloga tejze osoby
2. Umiescic na swoim blogu odznaczenie
3. Wyznaczyc 10 kolejnych laureatow i powiadomic ich o przyznaniu nagrody w komentarzach na ich blogu.
4. Podac link do blogow kolejnych laureatow.
Tym razem wyróżniam:Danutę, Atenę,Graszkę44, Barbarę, ivcię, Elizę, Lietdeco,Peninę, damurek, darsi.
A na zakończenie wspomnienie tlustego czwartku.
Co czyni mnie szczęsliwą? Radosć najbliższych, możliwosć realizacji swoich marzeń, stworzenie takiego miejsca na Ziemi(Mój mały swiat), w którym bałaby miłosć, spokój,zgoda, by wszyscy mogli żyć w radosci i zdrowiu.Niemożliwe? - a no zobaczymy...
Dziękuję bardzo Graszce za wyróżnienie mnie.Jest mi bardzo miło.
Regulamin:
1. - Podziękuj za wyróżnienie.
2. - Umieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. - Umieść u siebie logo wyróżnień.
4. - Przekaż nagrodę do 10 blogów.
5. - Umieść linki do tych blogów.
6. - Powiadom o tym nominowane osoby.
Poza tym stwórz listę rzeczy, które czynią Was szczęśliwymi...
A osoby, które chciałam wyróżnić to:ivon777, TuKara, Ewa z przytulnego domu, Kerry Marta, Z potrzeby wnętrza, Tabu, aga, Mota,Estera, Ulotne chwile.
Dziękuję bardzo również Kasi za wyróżnienie.

Regulamin:
1. Podziekowac osobie, od ktorej nagrode dostala oraz zamiescic link do bloga tejze osoby
2. Umiescic na swoim blogu odznaczenie
3. Wyznaczyc 10 kolejnych laureatow i powiadomic ich o przyznaniu nagrody w komentarzach na ich blogu.
4. Podac link do blogow kolejnych laureatow.
Tym razem wyróżniam:Danutę, Atenę,Graszkę44, Barbarę, ivcię, Elizę, Lietdeco,Peninę, damurek, darsi.
A na zakończenie wspomnienie tlustego czwartku.
poniedziałek, 21 lutego 2011
Nasza biblioteczka
Dzisiaj będzie książkowo. Marta z blogu Kerry pisze na zimowo zaprosiła mnie do zabawy: Pokaż swoją biblioteczkę. Bardzo jej za to zaproszenie dziękuję. Książki u nas w domu są po prostu wszędzie. Trudno w jednym poście przedstawić je wszystkie. Osobą najbardziej "zwariowaną" na punkcie książek jest mój mąż. Interesuje go przede wszystkim książka historyczna. Nie wnikam w szczegóły - zgromadzony zbiór jest na prawdę imponujący.
Bardzo lubimy poezję ks. J. Twardowskiego.
To fragment biblioteczki mojej córki.
A to już moje książkowe królestwo.
Czasopisma, które lubię czytać. Są również: "Zwierciadło", "Sens", "Pani", "Sukces".
Wszystkie książki znajdują się w 7 dużych szafach bibliotecznych. Poniżej dwie z nich. Obecnie jestesmy na etapie urządzania biblioteki z prawdziwego zdarzenia. Myslę, że będę miała okazję ją Wam zaprezentować.
Mam nadzieję,że Was nie zanudziłam. Do zabawy zapraszam wszystkie te osoby, które lubią książki i kochają je czytać.
Zdaję sobie sprawę, że mam mnóstwo zaległosci. Przede wszystkim dziękuję za otrzymane wyróżnienia, ale o tym już w następnym poscie.
Dziękuję bardzo za odwiedziny i miłe komentarze, które bardzo mnie motywują.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Bardzo lubimy poezję ks. J. Twardowskiego.
To fragment biblioteczki mojej córki.
A to już moje książkowe królestwo.
Czasopisma, które lubię czytać. Są również: "Zwierciadło", "Sens", "Pani", "Sukces".
Wszystkie książki znajdują się w 7 dużych szafach bibliotecznych. Poniżej dwie z nich. Obecnie jestesmy na etapie urządzania biblioteki z prawdziwego zdarzenia. Myslę, że będę miała okazję ją Wam zaprezentować.
Mam nadzieję,że Was nie zanudziłam. Do zabawy zapraszam wszystkie te osoby, które lubią książki i kochają je czytać.
Zdaję sobie sprawę, że mam mnóstwo zaległosci. Przede wszystkim dziękuję za otrzymane wyróżnienia, ale o tym już w następnym poscie.
Dziękuję bardzo za odwiedziny i miłe komentarze, które bardzo mnie motywują.
Pozdrawiam Was serdecznie.
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Woreczek marzeń
Jestem totalnie zakręcona, tylko nie w tym kierunku, w którym bym chciała. Ale to nic. Wszystko ma swój czas.
W ostatnim poście pisałam o marzeniach. Nigdy do tej pory swoich marzeń nie zapisywałam. Po prostu były sobie one w mojej głowie, tylko ja o nich wiedziałam i tyle. Tym razem marząc sobie zaczęłam się zastanawiać, co z moimi poprzednimi marzeniami i..........doszłam do wniosku, że jestem SZCZĘŚCIARĄ. Prawie wszystkie dotychczasowe moje marzenia się spełniły!!! Tak cichutko, dyskretnie, po prostu stało się.
W tym roku każde marzenie zapisałam na osobnej karteczce i wrzuciłam do mojego specjalnie zrobionego "woreczka marzeń". Pytacie się - po co? Po to, by w przyszłym roku , w styczniu, z radością i w pełni świadomie wyciągnąć wszystkie karteczki ze spełnionymi marzeniami. Po takim prawie magicznym zabiegu dochodzimy do wniosku, że jednak marzenia się spełniają i nie mamy na co narzekać. A te niespełnione.............życie jeszcze trwa.
Woreczek z okrągłym dnem robiłam po raz pierwszy i nawet mi się podoba.
Na koniec, zrobione jeszcze w grudniu wełniane kominy i czapka. Komplet czerwony dla mojej córki a komin popielaty dla mnie. Cieplutko nam było nawet w największe mrozy.
Teraz czekamy by te biedronki zamieniły się w prawdziwe i by częściej zaglądały do nas słoneczne promyki.
W ostatnim poście pisałam o marzeniach. Nigdy do tej pory swoich marzeń nie zapisywałam. Po prostu były sobie one w mojej głowie, tylko ja o nich wiedziałam i tyle. Tym razem marząc sobie zaczęłam się zastanawiać, co z moimi poprzednimi marzeniami i..........doszłam do wniosku, że jestem SZCZĘŚCIARĄ. Prawie wszystkie dotychczasowe moje marzenia się spełniły!!! Tak cichutko, dyskretnie, po prostu stało się.
W tym roku każde marzenie zapisałam na osobnej karteczce i wrzuciłam do mojego specjalnie zrobionego "woreczka marzeń". Pytacie się - po co? Po to, by w przyszłym roku , w styczniu, z radością i w pełni świadomie wyciągnąć wszystkie karteczki ze spełnionymi marzeniami. Po takim prawie magicznym zabiegu dochodzimy do wniosku, że jednak marzenia się spełniają i nie mamy na co narzekać. A te niespełnione.............życie jeszcze trwa.
Woreczek z okrągłym dnem robiłam po raz pierwszy i nawet mi się podoba.
Na koniec, zrobione jeszcze w grudniu wełniane kominy i czapka. Komplet czerwony dla mojej córki a komin popielaty dla mnie. Cieplutko nam było nawet w największe mrozy.
Teraz czekamy by te biedronki zamieniły się w prawdziwe i by częściej zaglądały do nas słoneczne promyki.
piątek, 7 stycznia 2011
Witam w Nowym Roku
Witam Nowym Roku!
Wszystkim tu zaglądającym życzę, by spełniły się w tym roku Wasze marzenia, by świat stawał się lepszy, byśmy wokół siebie mieli tylko przyjaciół.
Dziękuję bardzo za Wasze życzenia. Poczułam się jak w gronie najbliższych. Bardzo cieszę się, że odkryłam to miejsce, że mogłam poznać tyle twórczych, pracowitych, o artystycznych zdolnościach osóbek. Wasze prace, działania, projekty są dla mnie nieustającą inspiracją.
Z czym wchodzę w Nowy Rok?
Przede wszystkim z marzeniami. Z marzeniami, które gdzieś tam w mojej głowie goszczą od lat. Jak nigdy dotąd czuję, że mogą być zrealizowane, że już jestem blisko. Jeszcze tylko jeden krok.
Czas świąteczny szybko mija, większość moich świątecznych dekoracji opierała się o gałązki drzew iglastych. W domu, w czasie Świąt pięknie pachniało, ale teraz niestety pozostały gołe gałązki a igiełki lądują na podłodze. Więc czas dokonać wymiany dekoracji. Choinki w donicach wylądują w ogrodzie. W domu muszą wystarczyć świeżo ścięte gałązki świerku i sosny.
Ku pamięci jeszcze jedna choinka. Tym razem choinka mojej córki Gosi. Zamiast kolorowych bombek choinkę zdobiły filcowe ozdóbki zrobione przez Gosię. Wszystkim nam bardzo się ta choinka podobała. Pięknie się prezentowała a jednocześnie była bezpieczna dla małego Kubusia.
Zobaczcie sami.
Wszystkim tu zaglądającym życzę, by spełniły się w tym roku Wasze marzenia, by świat stawał się lepszy, byśmy wokół siebie mieli tylko przyjaciół.
Dziękuję bardzo za Wasze życzenia. Poczułam się jak w gronie najbliższych. Bardzo cieszę się, że odkryłam to miejsce, że mogłam poznać tyle twórczych, pracowitych, o artystycznych zdolnościach osóbek. Wasze prace, działania, projekty są dla mnie nieustającą inspiracją.
Z czym wchodzę w Nowy Rok?
Przede wszystkim z marzeniami. Z marzeniami, które gdzieś tam w mojej głowie goszczą od lat. Jak nigdy dotąd czuję, że mogą być zrealizowane, że już jestem blisko. Jeszcze tylko jeden krok.
Czas świąteczny szybko mija, większość moich świątecznych dekoracji opierała się o gałązki drzew iglastych. W domu, w czasie Świąt pięknie pachniało, ale teraz niestety pozostały gołe gałązki a igiełki lądują na podłodze. Więc czas dokonać wymiany dekoracji. Choinki w donicach wylądują w ogrodzie. W domu muszą wystarczyć świeżo ścięte gałązki świerku i sosny.
Ku pamięci jeszcze jedna choinka. Tym razem choinka mojej córki Gosi. Zamiast kolorowych bombek choinkę zdobiły filcowe ozdóbki zrobione przez Gosię. Wszystkim nam bardzo się ta choinka podobała. Pięknie się prezentowała a jednocześnie była bezpieczna dla małego Kubusia.
Zobaczcie sami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)