Witam na mojej stronie

wtorek, 2 grudnia 2014

Pierwsze i ostatnie jesienne migawki.


Coś w tym roku tylko prześlizguję się przez kolejne pory roku.
Tempo szybkie, ciągle coś się dzieje.
 Żal mi tylko, że minęło tyle wspaniałych chwil, 
których nie dałam rady zatrzymać choćby tylko na zdjęciach.
 No cóż, takie jest życie.

Tym razem przy okazji ostatnich jesiennych zdjęć z mieszkania
 chcę się pochwalić naszym rodzinnym hobby.
 W jesienne i zimowe wieczory układamy puzzle. 
Ponieważ specjalistą w tej dziedzinie jest mój mąż,
 więc i tematyka zgodna z jego zainteresowaniami.
 Są to przede wszystkim mapy, okręty i statki.
Największy ułożony obraz składa się z 13 000 puzzli.





Jesienią w moim mieszkaniu królują hortensje i wrzosy.
 Robi się wtedy w mieszkaniu tak dostojnie.









No i ostatnie jesienne róże.Wspomnienie lata i słonecznych, letnich dni.


 Dzisiaj już u mnie wygląda zupełnie inaczej.
Ale o tym w następnym poście.
 Już jest przygotowany, więc mam nadzieję,
 że tak długiej przerwy jak ostatnio już nie będzie.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mnie tutaj.
 Miło mi Was gościć.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz