Pogoda płata nam wciąż figle.
Gdy pracujemy pojawia się słońce i nawet temperatury są jakieś znośne.
Gdy mamy czas wolny i można by coś zrobić w ogródku to pada deszcz.
I tak w kółko. Dzisiaj też zimno i mokro. I ciągle siąpi z nieba.
Moi panowie postanowili jednak pracować
i jak widzicie, szklarenka jest prawie gotowa.
W sobotę nawieziemy przygotowanej ziemi z naturalnymi nawozami
i w poniedziałek będę mogła wsadzać pierwsze rozsady.
Potem w tempie będzie się trzeba zabrać za ogródek.
Trawa tak szybko rośnie, że najwyższy czas zacząć ją kosić.
No i rozpoczął się sezon ogódkowy.
Mam nadzieję, że pogoda wreszcie się ustabilizuje i będzie jak na wiosnę przystało.
Tymczasem jeszcze domowe kwiaty,
ktore przypominają, że wiosna jest i słonecznie i ciepło też będzie.
Wszystkim odwiedzającym
życzę
odpoczynku i miłego świętowania!
