Bardzo lubimy spędzać czas wolny na górnym holu. I to wcale nie dlatego, że tam jest telewizor.Jest to po prostu najbardziej słoneczne pomiemieszczenie.Każdy ma tam swoje ulubione miejsce.
Firanki w oknie uszyłam sama i wykończyłam szydełkową koronką.
A to kącik czytelniczy albo robótek ręcznych. Mój ulubiony.
Można też poleżeć słuchając spiewu ptaków zza okna.
Widzę moja droga, że i Ciebie nie było przez dłuższy czas na "salonach" - popatrz jak choroba może człowiekowi namieszać w życiowych planach. Cieszę się, że już jesteś zdrowa i można będzie na kawkę do Ciebie wpadać. Rzeczywiście pięknych macie ten górny hall i doskonale oświetlony - urządziłaś go bardzo praktycznie i wygodnie.Pozdrawiam
Widzę moja droga, że i Ciebie nie było przez dłuższy czas na "salonach" - popatrz jak choroba może człowiekowi namieszać w życiowych planach. Cieszę się, że już jesteś zdrowa i można będzie na kawkę do Ciebie wpadać. Rzeczywiście pięknych macie ten górny hall i doskonale oświetlony - urządziłaś go bardzo praktycznie i wygodnie.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńW takim miejscu można odpocząć i popracować.
OdpowiedzUsuńBardzo,bardzo mi się podoba.pozdrawiam cieplutko
Wszystko to takie smaczne..... :D łącznie z fotelem. A ten obraz bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuń